Mieszkaniec w interesie społecznym nauczycieli wystąpił pod koniec 2023 roku z wnioskiem do Rady Gminy Zamość o uporządkowanie stanu prawnego uchwały regulującej pomoc zdrowotną dla nauczycieli. Dziś – po ponad dwóch latach od odrzucenia tego wniosku – sprawa wraca, tym razem na poziomie nadzoru państwowego.
Spór o uchwałę z 2010 roku
Chodzi o uchwałę Rady Gminy Zamość z 8 marca 2010 r., określającą zasady przyznawania pomocy zdrowotnej nauczycielom. Akt ten – mimo że obowiązuje od kilkunastu lat – budzi poważne wątpliwości prawne.
We wniosku z 2023 r. mieszkaniec wskazał konkretne zapisy, które jego zdaniem zostały przyjęte z przekroczeniem upoważnienia ustawowego wynikającego z Karta Nauczyciela. Wśród nich znalazły się m.in.:
- obowiązek składania oświadczeń o dochodach,
- nieprecyzyjny zapis o „innych dokumentach”,
- ograniczenie pomocy zdrowotnej do jednego razu w roku.
Komisja odrzuca wniosek, choć wskazuje problemy
W lutym 2024 r. sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Ostatecznie komisja, a następnie rada gminy, uznały wniosek za niezasługujący na uwzględnienie.
Jednak – jak wynika z protokołu posiedzenia – sprawa wcale nie była jednoznaczna.
Były radny szczegółowo analizował zapisy uchwały i wskazywał na ich niezgodność z zasadami legislacji. Podkreślał m.in., że:
- przepisy aktu prawa miejscowego muszą być jasne i jednoznaczne,
- zapis o „innych dokumentach” nie określa, czego faktycznie można żądać od nauczyciela,
- brak precyzji może prowadzić do dowolności decyzji organu.
Jeszcze dalej poszedł radny Krzysztof Ostasz, który wprost przyznał:
„przedmiotowa uchwała posiada braki prawne”.
Mimo to przeważyło stanowisko, że zmiana aktu nie jest konieczna.
„Uchwała działa” zamiast „uchwała jest poprawna”
Podczas dyskusji dominował argument praktyczny, a nie prawny.
Radca prawny wskazywał, że uchwała:
- obowiązuje od wielu lat,
- nie powodowała problemów w stosowaniu,
- a jej zmiana wymagałaby przygotowania nowego aktu.
Podobnie wypowiadał się wójt gminy:
„żadnych problemów z realizacją tej uchwały nie było”.
Ostatecznie uznano, że brak problemów w praktyce jest wystarczającym powodem, by nie podejmować zmian – mimo wskazywanych wprost wad prawnych.
Dwa lata bez żadnych działań
Pomimo ujawnionych w trakcie komisji wątpliwości – w tym jednoznacznych stwierdzeń o „brakach prawnych” – przez kolejne dwa lata:
- nie dokonano nowelizacji uchwały,
- nie podjęto prac nad jej poprawą,
- nie wrócono do tematu na forum rady.
W tym czasie radni pobierali diety przekraczające 1000 zł miesięcznie, podczas gdy mieszkaniec – bez wynagrodzenia – konsekwentnie podejmował działania w interesie lokalnej społeczności.
Sprawa trafia do wojewody
W marcu 2026 r., po dwóch latach od decyzji rady, wnioskodawca skierował sprawę do Wojewoda Lubelski.
W odpowiedzi organ nadzoru wskazał:
„Mając na uwadze powyższe, w zakresie zarzutu dotyczącego określania kręgu osób uprawnionych do uzyskania pomocy zdrowotnej – organ nadzoru w najbliższym czasie wystąpi do organów Gminy Zamość z wnioskiem o dostosowanie uchwały Nr XLII/618/10 do obowiązujących przepisów prawa.”
W praktyce oznacza to, że obecne zapisy uchwały mogą nie uwzględniać w pełni przepisów Karty Nauczyciela, która wprost stanowi, że prawo do pomocy zdrowotnej zachowują także nauczyciele po przejściu na emeryturę lub rentę.
To istotna kwestia, ponieważ dotyczy bezpośrednio byłych nauczycieli – często osób starszych, wymagających wsparcia zdrowotnego.
Sprawa może trafić do sądu
Wnioskodawca zapowiada skierowanie sprawy do sądu administracyjnego. Jeżeli tak się stanie, oceny zgodności uchwały z prawem dokona sąd.
Jak robią to inne gminy
W praktyce oznacza to, że ewentualna nowelizacja uchwały w Gminie Zamość – wzorowana na nowszych rozwiązaniach stosowanych w innych samorządach – mogłaby przynieść nauczycielom konkretne korzyści.
Przykład Gminy Trojanów pokazuje, że współczesne regulacje w tym zakresie są znacznie bardziej przejrzyste i przyjazne dla wnioskodawców. Nauczyciele mają jasno określone:
- katalog wydatków podlegających refundacji (np. leki, rehabilitacja, badania),
- zamknięty i czytelny zestaw wymaganych dokumentów,
- konkretne terminy składania i rozpatrywania wniosków,
- możliwość uzupełnienia braków formalnych zamiast automatycznej odmowy,
- a także realną możliwość uzyskania wsparcia więcej niż raz w roku w szczególnych sytuacjach.
Dodatkowo w nowoczesnych uchwałach podkreśla się, że pomoc jest powiązana z rzeczywistymi kosztami leczenia oraz sytuacją życiową nauczyciela. Ogranicza to uznaniowość decyzji i zwiększa poczucie sprawiedliwości.
Wprowadzenie podobnych rozwiązań w Gminie Zamość oznaczałoby dla nauczycieli:
- większą pewność prawa i przewidywalność decyzji,
- uproszczenie procedur,
- ograniczenie ryzyka dowolnej interpretacji przepisów,
- oraz realne dostosowanie pomocy zdrowotnej do ich faktycznych potrzeb.
W kontekście rosnących kosztów leczenia i starzejącej się kadry nauczycielskiej zmiany te mogłyby realnie poprawić dostęp tej grupy do wsparcia finansowanego ze środków publicznych.
Sprawa nadal otwarta
Historia uchwały z 2010 roku pokazuje szerszy problem – zderzenie obywatelskiej inicjatywy z biernością instytucji.
Z jednej strony mieszkaniec, który przez lata konsekwentnie wskazuje na wady prawa.
Z drugiej – organy gminy, które mimo wiedzy o problemie nie podejmują działań.
Tym razem jednak sprawa nie kończy się na poziomie gminy. Interwencja organu nadzoru i możliwa skarga do sądu mogą doprowadzić do zmian, których – mimo upływu lat – dotąd nie wprowadzono.
Foto: https://www.facebook.com/zspipkalinowice




