W dniu 18 lutego br. podczas konferencji prasowej w Lublinie, poseł Witold Tumanowicz oraz historyk Leszek Żebrowski zaprezentowali oficjalny wniosek o odebranie honorowego tytułu „Ambasadora Województwa Lubelskiego” przyznanego niedawno Pracowni Studiów nad Holocaustem Żydów Polskich i Europejskich. Według wnioskodawców, działalność tej „jednoosobowej instytucji” (kierowanej przez dr hab. Sabinę Bober) stoi w sprzeczności z misją godnego reprezentowania regionu i uderza w dobre imię narodu polskiego.
Uzasadniając wniosek, politycy Konfederacji i Ruchu Narodowego wskazali na szereg bulwersujących treści publikowanych w kanałach komunikacyjnych pracowni. Zarzucili instytucji stosowanie „mechanizmów szantażu” wobec samorządowców, a także szerzenie nienawiści i ordynarnego hejtu. W materiałach pracowni mają znajdować się m.in. oskarżenia pod adresem Polaków o „czekanie, by zacząć mordować” oraz ataki na kluczowe instytucje, takie jak IPN, KUL czy TVP3 Lublin, którym zarzuca się „antysemicką nagonkę” lub wybiórczość historyczną.
Wnioskodawcy zwrócili również uwagę na rażąco niski poziom merytoryczny i językowy publikacji, w tym liczne błędy ortograficzne oraz afirmację paszkwili na Żołnierzy Wyklętych, których oskarża się o rzekome mordowanie żydowskich dzieci. „To pomyłka, którą należy jak najszybciej naprawić. Taka instytucja nie jest godna reprezentować naszego województwa” – podkreślano podczas spotkania.





Pracownia Studiów nad Holocaustem Żydów Polskich to jednosobowa placówki Sabiny Bober. Z jej inicjatywy i Marszałka Województwa za pieniędze Fundacji Banku Pekao S.A. i Polskiego Komitetu Olimpijskiego zamówiono 65 tablic z brązu upamiętniających żydów. Każda z nich kosztowała około 3 tys. złotych. Te tablice stręczy pani Sabina Bober która oprócz pracy na KUL ma fuchę w Urzędzie Marszałkowskim. Tablice wręcza się z zaskoczenia aby odbiorcy było niezręcznie odmówić.