Burmistrz Łęcznej bez przymusowej podwyżki. Radni bez zmienionych diet

Radni Łęcznej nie podjęli uchwały dotyczącej zmiany wynagrodzenia burmistrza. – Ja o podwyżkę wcale nie zabiegałem komentuje Leszek Włodarski.

Zmienione w tym roku przepisy nakazują radnym zmianę wynagrodzeń dla wójtów, burmistrzów i starostów, przynajmniej do ustalonego dla nich minimalnego poziomu zarobków.

Burmistrz zarabiał do tej pory łącznie 10 570 złotych brutto, a po zmianie przepisów wraz z dodatkiem stażowym musiałby zarabiać minimum 16 020 złotych. Jednak podczas obrad Rady Miejskiej w Łęcznej, radni się na to nie zgodzili.

– Nie zabiegałem o podwyżkę dla siebie. To rządzący zrobili polityczny zamęt nakazując w czasie szalejącej inflacji i ograniczania dochodów gmin podwyżki dla burmistrzów. Uważam, że to nie czas na zmiany wynagrodzeń ani burmistrza ani radnych. – Ja skupiam się na tym, aby pensje wzrosły moim pracownikom – mówi Burmistrz Leszek Włodarski.

W zadłużonym Powiecie Łęczyńskim radni PIS i PO nie mieli takich dylematów i nie zważając na opinię publiczną podnieśli pensję starosty do możliwej maksymalnej kwoty blisko 20 tysięcy złotych brutto, a sobie podnieśli wynagrodzenie do nawet 2900 zł na rękę czym wzbudzili powszechne oburzenie mieszkańców całego powiatu. Wielu pracowników może bowiem pomarzyć o pensji jaką radni otrzymują za swoją „pracę społeczną”.

źródło: http://leczna24.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top