Wzmianka o Zamościu na nowej warszawskiej tablicy pamiątkowej

10 listopada Prezydent RP Andrzej Duda na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, odsłonił specjalną tablicę upamiętniającą brawurowe bitwy z udziałem Żołnierzy Niezłomnych.Wśród wzmianki o dziewięciu starciach, nie mogło zabraknąć Zamościa.

– Dzięki bohaterstwu, sprytowi i umiejętnościom wojskowym Żołnierzy Niezłomnych tysiące Polaków zostało uratowanych– mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości odsłonięcia na filarze Grobu Nieznanego Żołnierza tablicy poświęconej pamięci tych żołnierzy.

– Ten wielki czyn upamiętniamy właśnie dziś, w przeddzień Święta Niepodległości, bo to był czyn niepodległościowy, to była walka, choć beznadziejna, ale o wolną, suwerenną, a przede wszystkim niepodległą Polskę– dodał Andrzej Duda.

Przypomnijmy, że w dniu 08 maja 1946 roku dokonano odbicia więźniów z więzienia w Zamościu. Akcją dowodził ppor. Roman Szumski „Urszula” (został rozstrzelany w więzieniu we Wrocławiu w roku 1950).

W bezpośredniej akcji wziął udział 18-osobowy oddział „Urszuli”, kilku dalszych żołnierzy WiN stanowiło zabezpieczenie. Należy dodać, że akcja byłaby niemożliwa gdyby nie pomoc dwóch strażników więziennych Jana Radziejowskiego i Romana Sebastianiego, współpracujących z WiN-owcami. Wieczorem 8 maja 1946 r. wyruszyli z pobliskiego domu p. Zakrzewskiej. Ok. godz. 20.45 gdy kierownik Działu Specjalnego Jan Kościk oraz jego brat Józef wracali z kolacji, „Urszula” i Stefan Policha „Krasnopolski” rozbroili ich. Inni żołnierze zdjęli w tym czasie wartownika na zewnątrz. „Urszula” podprowadził Kościka pod bramę, a wartownik widząc przez „judasza” swego przełożonego otworzył bramę. „Urszula”, Stefan Policha i Józef Rabiega „Wózek” weszli do środka i opanowali dyżurkę, zabijając przy tym 2 strażników. Sześciu innych partyzantów zaatakowało kancelarię i wartownię. Tadeusz Łagoda „Barykada”, Edward Świst „Miś” i jeszcze jeden żołnierz rozbroili naczelnika więzienia Wawrzyńca Siwca i 2 pracowników, a Franciszek Węcławik „Boa”, Józef Pyś „Ostry” i jeszcze jeden partyzant zabrali klucze do cel. Zmusili strażnika Teodora Woźniaka, by otwierał cele. W tym czasie inny strażnik Grzegorz Magryta wywołał strzelaninę. Strzałem w plecy zabił „Misia” i ranił w nogę Stefana Polichę. „Wózek” odpowiedział ogniem zabijając Magrytę i dwóch innych strażników. Po zakończonej walce oddział wyprowadził więźniów do pobliskich lasów.

Po tej brawurowej akcji Roman Szczur „Urszula” musiał wyjechać z Zamojszczyzny. Jego matka, siostra i szwagier zostali aresztowani przez UB i trzy miesiące spędzili na „Zamku” w Lublinie. Por. Szczur osiedlił się na Dolnym Śląsku. Wiosną 1947 r. ujawnił się, ale nadal utrzymywał kontakty ze swoimi ludźmi. Ponieważ fala prześladowań żołnierzy trwała nadal, wiosną 1949 r. wraz z dwoma WiN-owcami przeprowadził akcję rekwizycji pieniędzy z Banku Spółdzielczego w Nowej Soli, chcąc przeznaczyć je na wsparcie ukrywających się żołnierzy. Dwa tygodnie później, 28 marca 1949 r. „Urszula” został aresztowany przez UB. Został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 23 stycznia 1950 r. w więzieniu we Wrocławiu.

Akcję oddziału „Urszuli” upamiętnia tablica na murze zamojskiego więzienia, gdzie co roku odbywają się uroczystości poświęcone temu wydarzeniu, zaś sam Roman Szczur został przez sąd niedawno zrehabilitowany na wniosek Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Zamość.

W dniu 08 maja 2016 roku obchodzono 70. rocznicę odbicia więźniów z więzienia w Zamościu. Uroczystości rozpoczęła w niedzielę 8 maja 2016 Msza św. odprawiona w kościele pw. Św Jana Bożego Parafii Wojskowej. Następnie wszyscy uczestnicy, poczty sztandarowe oraz kompania reprezentacyjna przemaszerowali do Klubu Garnizonowego 3. Batalionu Zmechanizowanego w Zamościu, gdzie odbyła się konferencja naukowa.

Po zakończeniu konferencji rozpoczęły się główne uroczystości przed tablicą pamiątkową umieszczoną na zamojskiej jednostce, w ramach których zebrani mogli obejrzeć ceremoniał wojskowy i wysłuchać wystąpienia Prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość posła Sławomira Zawiślaka oraz Wojewody Lubelskiego dr. hab. Przemysława Czarnka.

Kolejnym elementem obchodów była inscenizacja historyczna odbicia więźniów z zamojskiego więzienia, w wykonaniu Grupy Rekonstrukcji Historycznej „WIR”, Tomaszowskiego Swadronu KOP, Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 9PP Legionów, Tomaszowskiego Klubu Miłośników Historii, Zamość 1920, których wsparła młodzież z zamojskich szkół.

Materiał filmowy z inscenizacji odbicia więźniów z ZK Zamość z dnia 28 września 2010 r.

rysz

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top