Pożar sadzy w kominie to zjawisko, które może wystąpić w każdym domu ogrzewanym paliwem stałym. Dochodzi do niego wtedy, gdy w przewodzie kominowym gromadzi się warstwa sadzy, która następnie ulega zapłonowi. Taki pożar rozwija się bardzo szybko i może doprowadzić do pęknięcia komina, pożaru dachu, a nawet całego budynku. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, jak prawidłowo reagować.
Jak należy postąpić?
-
Natychmiast wezwij Straż Pożarną – numer 112 lub 998.
Nawet jeśli ogień wydaje się niewielki, sytuacja może się dynamicznie pogorszyć. -
Wyłącz ogrzewanie i ogranicz dopływ powietrza do pieca lub kominka.
Dzięki temu zmniejsza się intensywność spalania. -
Jeśli to bezpieczne, usuń żar z paleniska.
Używaj metalowych narzędzi i zachowaj szczególną ostrożność. -
Nie otwieraj wyczystek ani drzwiczek komina.
Dodatkowy dopływ powietrza może zwiększyć płomień. -
Zapewnij bezpieczeństwo wszystkim domownikom.
Przygotuj możliwość ewakuacji i w razie potrzeby opuść budynek. -
Nie gaś pożaru wodą.
Może to spowodować gwałtowny wzrost ciśnienia i uszkodzenie komina.
Czego należy unikać?
-
nie próbuj samodzielnych eksperymentów „domowymi metodami”
-
nie lekceważ objawów – takich jak huczenie, iskry z komina czy dymienie
-
nie zwlekaj z powiadomieniem służb
Jak zapobiegać pożarom kominów?
Regularna profilaktyka to najlepsza ochrona:
-
czyszczenie kominów co najmniej 4 razy w roku w sezonie grzewczym
-
okresowe przeglądy instalacji grzewczych
-
stosowanie suchego i właściwego paliwa
-
korzystanie z usług uprawnionych kominiarzy
-
dbanie o prawidłową wentylację
Dlaczego warto znać te zasady?
Świadomość zagrożeń i odpowiedzialne użytkowanie instalacji grzewczych znacząco zmniejszają ryzyko pożaru i zatrucia dymem. Edukacja w tym zakresie to ważny element dbałości o bezpieczeństwo swoje, bliskich oraz całej społeczności.
Pożar sadzy może skończyć się pożarem nawet całego domu. Jeśli podczas pożaru przewód kominowy rozszczelni się, to ogień zacznie rozprzestrzeniać się na wszystko, co przylega do przewodu kominowego. Ogień zajmuje kolejno poddasze oraz dach. Gorące powietrze może wypychać z komina płonące płaty sadzy, a te – przeniesione przez wiatr – mogą przedostać się na inne budynki. Jeśli w porę zostanie opanowany pożar sadzy, to skończy się naprawą przewodu kominowego. Jednak do czasu oszacowania szkód przez kominiarza, nie należy używać pieca.
Foto: kppsp-lipsko




