W czwartek Sejm zdecydował o skierowaniu obywatelskiego projektu „Stop447″ do prac w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.
Wnioskodawcy obywatelskiego projektu ustawy #STOP447 wysłali pismo o jak najszybsze podjęcie prac nad ustawą w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która została skierowana przez Sejm.
Za szybkim procedowaniem ustawy głosowało 26 posłów. Na liście tak zwanej ” SPRAWIEDLIWYCH ” jest dwóch posłów z okręgu wyborczego nr 7. Są to posłowie – Sławomir Zawiślak ( PiS ) i Jarosław Sachajko ( Koalicja PSL – Kukiz). Z okręgu nr 6 na liście ” SPRAWIEDLIWYCH” jest poseł Jan Łopata ( Koalicja PSL – Kukiz ).
420 posłów głosowało za skierowaniem obywatelskiego projektu „Stop447” do prac w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.
Obywatelski projekt ustawy o ochronie własności w Polsce przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego („Stop 447”) poparło 200 tys. obywateli w odpowiedzi na amerykańską ustawę „Just 447”.
Reprezentant Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz przekonywał podczas środowej debaty w Sejmie, że ewentualna realizacja „bezpodstawnych roszczeń majątkowych wysuwanych wobec naszego kraju, oznaczałaby gospodarcze trzęsienie ziemi”.
Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk zapewnił, że problem mienia bezspadkowego w Polsce „faktycznie nie istnieje”. Według niego, ustawa 447 nie wiąże się z powstaniem żadnych konkretnych roszczeń wobec jakiegokolwiek kraju i nie przewiduje sankcji.
– Dlatego straszenie polskiego społeczeństwa ustawą 447 przez część środowisk politycznych, oceniam jako wysoce nieodpowiedzialne. Jest dla nas jasne, że temat ten jest traktowany dla tego środowiska jako paliwo polityczne i sposób zbudowania poparcia politycznego – mówił Mularczyk.
Wiceszef koła Konfederacja i kandydat partii na prezydenta Krzysztof Bosak podkreślił, że jego ugrupowanie oczekujemy poważnej dyskusji, a nie zaprzeczania istnienia problemu.
– Ochrona polskiej własności nie jest antysemityzmem. Poparcie tej ustawy jest obowiązkiem każdego szanującego i chroniącego polską własność polskiego parlamentarzysty – przekonywał. Poseł zarzucił MSZ, że milczało, kiedy w Ameryce była uchwalona ustawa 447. Zauważył, że prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki „za każdym razem, jak pojadą do Ameryki, milczą na ten temat”.
źródło: tysol.pl




