Ministerstwo Sprawiedliwości uczciło pamięć Jana Rodowicza „Anody”

Dzisiaj (7 stycznia 2023 r.) na dziedzińcu Ministerstwa Sprawiedliwości odbyły się obchody upamiętniające 74. rocznicę śmierci Jana Rodowicza „Anody” – żołnierza Armii Krajowej, który większą część swojego życia poświęcił na walkę o wolną Polskę.

W asyście honorowej Służby Więziennej wieńce pod pomnikiem „Anody” złożyli Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Warchoł oraz Szef Gabinetu Politycznego Ministra Marcin Sławecki.

W hołdzie bohaterowi

Pomnik Jana Rodowicza odsłonięto przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości 24 czerwca 2021 r. Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podkreślił wtedy, że bohaterom walki o wolną Polskę należy się największy szacunek. Odsłonięcie pomnika „Anody” przed gmachem ministerstwa miało wymiar symboliczny – w okresie dyktatury komunistycznej był to budynek Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, w którym więziono i katowano polskich działaczy niepodległościowych. Upamiętnienie Jana Rodowicza stanowi oddanie sprawiedliwości bohaterom, którzy poświęcili życie w walce o fundamentalne wartości.

Niezwykły życiorys młodego żołnierza

Jan Rodowicz urodził się 7 marca 1923 r. w Warszawie. Wstąpił do 23. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej „Pomarańczarnia”, do której należeli także Aleksy Dawidowski („Alek”), Jan Bytnar („Rudy”) oraz Tadeusz Zawadzki („Zośka”), upamiętnieni w „Kamieniach na szaniec” Aleksandra Kamińskiego. Podczas niemieckiej okupacji „Anoda” brał udział w ważnych operacjach bojowych Grup Szturmowych Szarych Szeregów: akcji pod Arsenałem, zakończonej odbiciem z rąk Gestapo Jana Bytnara „Rudego”, czy akcji „Celestynów”, podczas której uratowano więźniów przewożonych do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W Powstaniu Warszawskim „Anoda”, jako zastępca dowódcy 3. plutonu „Felek”, brał udział w walkach na Woli. 11 sierpnia 1944 r. został odznaczony orderem Virtuti Militari. Za swoje zasługi i męstwo otrzymał także stopień porucznika.

Plany przerwane przez tragiczną śmierć

Po wojnie podjął studia na Politechnice Warszawskiej. Zaangażował się także w odbudowę kraju. „Anoda” nie zdążył jednak zrealizować swoich planów, gdyż 24 grudnia 1948 r. został aresztowany przez komunistyczne służby. Brutalne i niemające nic wspólnego ze sprawiedliwością śledztwo zakończyło się 7 stycznia 1949 r. śmiercią Rodowicza. „Anoda” został pochowany w rodzinnym grobie na Starych Powązkach, gdzie spoczywa obok brata Zygmunta, porucznika AK, który poległ w Powstaniu Warszawskim. W uznaniu zasług dla Ojczyzny prezydent Lech Kaczyński odznaczył „Anodę” Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Materiał prasowy: SP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top