Policjant z Grabowca uratował 47-latka przed wychłodzeniem. Kolejna skuteczna interwencja dzielnicowego

Dzięki czujności dzielnicowego udało się zapobiec tragedii w gminie Grabowiec. Starszy sierżant Michał Michalski, podczas rutynowej kontroli osób zagrożonych wychłodzeniem, odnalazł 47-letniego mężczyznę, który w wyniku kontuzji został uwięziony w lodowatym domu bez możliwości wezwania pomocy.
Dzielnicowy, realizując zimowe działania prewencyjne, odwiedził samotnie mieszkającego 47-latka. Warunki, jakie zastał na miejscu, były alarmujące – w domu panowała ujemna temperatura, a woda w naczyniach była całkowicie zamarznięta. Okazało się, że mężczyzna dzień wcześniej doznał urazu nogi, co uniemożliwiło mu przyniesienie opału. Przez uszkodzony telefon nie był on w stanie powiadomić służb o swojej dramatycznej sytuacji.
Funkcjonariusz natychmiast udzielił mężczyźnie wsparcia: upewnił się, że nie wymaga on hospitalizacji, dostarczył zapas drewna do domu i rozpalił w piecu. Dzięki interwencji policjanta udało się również zaangażować lokalną społeczność – sąsiedzi zadeklarowali bieżącą pomoc w codziennych czynnościach. O sytuacji został powiadomiony ośrodek pomocy społecznej, który wspólnie z Policją obejmie 47-latka regularnym nadzorem.
To kolejny w ostatnim czasie przypadek w gminie Grabowiec, w którym policjanci realnie ratują zdrowie i życie osób samotnych. Komenda Miejska policji w Zamościu  ponawia apel do mieszkańców: niskie temperatury to śmiertelne zagrożenie dla osób chorych i starszych. Prosimy o zgłaszanie każdej niepokojącej sytuacji pod numer alarmowy 112 lub za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Jeden sygnał może uratować życie.
źródło: KMP Zamość
Foto: KMP Zamość

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top