Krwawy mord pod Bełżcem. 82. rocznica tragicznego napadu UPA na pociąg osobowy

16 czerwca 1944 roku doszło do jednej z najbardziej poruszających zbrodni na ludności cywilnej w regionie. W lasach w okolicach wsi Zatyle, zaledwie trzy kilometry od stacji w Bełżcu, ukraińscy partyzanci brutalnie zamordowali kilkudziesięciu polskich pasażerów pociągu relacji Bełżec–Rawa Ruska–Lwów.

Zdrada maszynisty i selekcja w wagonach

Skład pasażerski nie zatrzymał się w lesie przypadkowo. Jak ustalili historycy, napastnicy współpracowali z maszynistą narodowości ukraińskiej, który celowo unieruchomił pociąg w ustronnym miejscu. Chwilę później do wagonów wkroczyli uzbrojeni członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) – najprawdopodobniej z sotni „Siromanci”, którą dowodził Dmytro Karpenko, ps. „Jastrub”.

Napastnicy natychmiast przystąpili do weryfikacji tożsamości podróżnych. Na podstawie okazywanych dokumentów (tzw. kenkart) dokonywano selekcji rasowej i narodowościowej:

  • Pasażerowie narodowości ukraińskiej – zostali natychmiast zwolnieni.

  • Pasażerowie narodowości polskiej – byli siłą wyprowadzani z wagonów i kierowani do pobliskiego lasu.

Masowa egzekucja bezbronnych

W leśnych gęstwinach pod Zatylem rozegrały się dramatyczne sceny. Ukraińscy partyzanci przeprowadzili masową egzekucję na bezbronnych Polakach.

W wyniku tego brutalnego ataku śmierć poniosło od 41 do 75 polskich obywateli. Wśród ofiar znajdowali się nie tylko mężczyźni, ale również kobiety i dzieci.

Po odejściu sprawców z miejsca zbrodni, ciała zamordowanych przewieziono z powrotem na stację w Bełżcu, gdzie podjęto trudną procedurę ich identyfikacji.

Pamięć o ofiarach

Wydarzenie to, znane w historiografii jako mord pod Bełżcem, stanowi bolesną kartę w historii regionu. Współcześnie pamięć o ofiarach tego tragicznego czerwca 1944 roku pozostaje żywa. Miejsca kaźni oraz spoczynku zostały należycie upamiętnione – pomniki oraz tablice pamiątkowe ku czci pomordowanych znajdują się obecnie na cmentarzu w Bełżcu oraz bezpośrednio w miejscowości Zatyle.

źródło: Sekrety Historii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top