Statystyki są alarmujące – tylko w 2025 roku polscy strażacy wyjeżdżali do pożarów traw ponad 35 tysięcy razy. Bilans tych zdarzeń to 86 rannych i 7 ofiar śmiertelnych. Na terenie Zamościa i powiatu zamojskiego odnotowano już ponad 70 takich interwencji. Choć w naszym regionie nikt nie ucierpiał, każde takie zdarzenie to ogromne ryzyko dla ludzi, lasów i zabudowań.
Wypalanie traw to nie tylko zagrożenie, ale i przestępstwo. Za taki czyn grozi mandat, kara grzywny do 30 000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet ograniczenie wolności. Strażacy podkreślają również inny, kluczowy aspekt: każda jednostka gasząca suchą trawę na nieużytkach może być w tym samym czasie pilnie potrzebna w innym miejscu do ratowania ludzkiego życia lub mienia. Służby apelują do mieszkańców o rozwagę i odpowiedzialność.
źródło: PSP Zamość




