Województwo lubelskie starało się o unijne pieniądze na inwestycje drogowe. Nie otrzyma ani grosza. Wszystkie cztery projekty zostały ocenione negatywnie. – Trudno jest mówić o tym przypadku o honorze, ale gdyby marszałek Stawiarski go miał, to by się zdymisjonował – radzi radny PSL.
Polska Wschodnia to nazwa unijnego programu zarezerwowanego dla sześciu polskich województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego (bez Warszawy i otaczających ją powiatów). W puli na lata na lata 2021-2027 jest 12 miliardów 428 milionów złotych. I są to pieniądze np. dla firm czy na budowę oraz remont dróg.
Tylko brać
To już kolejna edycja takiego działania, którego start uroczyście w czerwcu 2023 roku ogłosił marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski (PiS). – Do podziału są 2 miliardy 650 mln euro i mam nadzieję, że nasi przedsiębiorcy i samorządy będą w stanie zaabsorbować jak najwięcej z tych środków. Są duże szanse, że z programów Fundusze Europejskie dla Lubelskiego i Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej w perspektywie 2021-2027 województwo lubelskie będzie miało łącznie do wydania ok. 3 miliardów euro. Ta kwota w istotny sposób uzupełni budżet państwa i samorządów. Jestem przekonany, że to znacząco wpłynie na rozwój naszego województwa – przemawiał w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym stojąc obok ówczesnej sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Małgorzaty Jarosińskiej-Jedynak.
Ta chwaliła lubelskiego polityka: – Jesteśmy w trackie trzeciej edycji programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej w perspektywie 2021-2027. Dwie edycje programu dały nam bardzo dobre efekty, dlatego postanowiliśmy kontynuować program, ponieważ te zapóźnienia rozwojowe w regionach Polski Wschodniej są jeszcze widoczne. Decyzja wymagała wielu negocjacji z Komisją Europejską i chciałam podziękować za to zaangażowanie marszałkowski Stawiarskiemu, bo to dzięki jego rozmowom i staraniom możemy realizować program po raz trzeci.
W poprzednich edycjach PW lubelskie otrzymało pieniądze na np. budowę Lubelskiego Centrum Konferencyjnego w Lublinie, zmodernizowanie taboru komunikacji miejskiej w Lublinie czy na Puławski Park Naukowo-Technologiczny czy budowę linii kolejowej Lublin – Stalowa Wola – Rozwadów. Były też inwestycje drogowe: rozbudowa drogi wojewódzkiej Nr 835 od Lublina do Piotrkowa czy budowa drogi wojewódzkiej Nr 747 na odcinku Radawiec – węzeł Konopnica (S -19).
Teraz województwo stawia na:
- infrastrukturę drogową i kolejową
- modernizację sieci energetycznej i zwiększenie możliwości przyłączeniowych OZE,
- rozwój przedsiębiorczości, w tym zwłaszcza poprzez wykorzystanie funkcji uzdrowiskowej i rekreacyjnej bazującej na walorach przyrodniczych i kulturowych,
- turystykę – to np. projekt budowy sieci tras rowerowych Blue Valley – Wiślanym Szlakiem.
Miliony na drogi, ale nie dla lubelskiego
I zaczęliśmy starać się o pieniądze, którymi dysponuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (jej zarząd został właśnie odwołany). Na początek chodziło o miliony na drogi. – PARP rekomendowała do dofinansowania 9 projektów, które otrzymają niemal 2,4 mld zł na budowę, rozbudowę dróg, obwodnic i ciągów komunikacyjnych. Na liście projektów wybranych do dofinansowania znalazły się trzy z województwa świętokrzyskiego, po dwa z podlaskiego i warmińsko-mazurskiego oraz po jednym z mazowieckiego i podkarpackiego. Łączna wartość projektów wynosi blisko 2,8 mld zł – podała właśnie agencja, a było o co walczyć, bo można było otrzymać z UE nawet 85 proc. kosztów inwestycji.
Na liście pozytywnie ocenionych projektów najmniejsze dofinansowanie wynosi 76,5 mln zł a najwyższa to ponad 633 mln złotych.
I tu szok. Żaden z lubelskich projektów nie otrzymał dofinansowania. Na liście ocenionych negatywnie są dwie pozycje z woj. warmińsko-mazurskiego oraz świętokrzyskiego i aż cztery z lubelskiego. Wszystko to inwestycje na drogach wojewódzkich o numerach 844 (na odcinku Mircze – Witków), 829 (Kijany – Spiczyn), 820 (Sosnowica – Ludwin) i 833 (Godów – Urzędów). Dwie ostatnie inwestycje miały być kontynuacją już rozpoczętych prac budowlanych finansowanych z Polskiego Ładu. Ich wartość to prawie 150 mln zł.
źródło: jawnylublin.pl/




