Wojewoda Lubelski stwierdził nieważność części uchwały Rady Gminy Nielisz dotyczącej opłat za zajęcie pasa drogowego. Zakwestionowany został przepis odnoszący się do pobierania stawek również w przypadku usuwania awarii urządzeń znajdujących się w pasie drogowym. Organ nadzoru uznał, że Rada Gminy wykroczyła w tym zakresie poza kompetencje przyznane jej przez ustawę.
Rozstrzygnięcie nadzorcze nr PN-II.4131.289.2026 Wojewoda Lubelski wydał 17 września 2026 r., a dzień później dokument został opublikowany w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego pod pozycją 4467.
Sporny zapis dotyczący usuwania awarii
Sprawa dotyczy uchwały Nr XXIV/153/2026 Rady Gminy Nielisz z 25 sierpnia 2026 r. w sprawie ustalenia wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg gminnych na terenie gminy.
Wojewoda zakwestionował § 2 ust. 5 uchwały. Rada postanowiła w nim, że stawki określone w ust. 1–3 tego paragrafu „pobiera się także w razie usunięcia awarii urządzeń”.
Na pierwszy rzut oka przepis mógł wydawać się jedynie doprecyzowaniem zasad naliczania opłat. Organ nadzoru uznał jednak, że Rada Gminy nie posiadała kompetencji do wprowadzania takiej regulacji.
Rada może ustalać stawki, ale nie może rozszerzać ustawowych zasad
Podstawą działania rady był art. 40 ust. 8 ustawy o drogach publicznych. Przepis upoważnia organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego do określenia wysokości stawek opłaty za zajęcie 1 m² pasa drogowego.
Zdaniem Wojewody zakres tej kompetencji jest ściśle określony. Rada może ustalić wysokość stawek, ale nie może samodzielnie określać dodatkowych okoliczności, w których mają być one pobierane.
W rozstrzygnięciu nadzorczym podkreślono, że sposób ustalania opłat został już określony przez ustawodawcę. Wojewoda powołał się również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 maja 2015 r., sygn. II GSK 437/13, dotyczący granic kompetencji organu stanowiącego przy ustalaniu opłat za zajęcie pasa drogowego.
Organ nadzoru przypomniał przy tym podstawową zasadę stanowienia aktów prawa miejscowego: rada gminy musi działać ściśle w granicach delegacji ustawowej. Jej przekroczenie stanowi istotne naruszenie prawa.
Co uchylony przepis oznaczał w praktyce?
Zakwestionowany zapis miał znaczenie praktyczne dla podmiotów korzystających z urządzeń znajdujących się w pasach dróg gminnych, a pośrednio również dla mieszkańców.
Awaria może dotyczyć przykładowo urządzenia infrastruktury znajdującego się pod lub w obrębie drogi. Konieczność jej usunięcia może wymagać rozkopania jezdni, chodnika albo pobocza i czasowego zajęcia określonej powierzchni pasa drogowego.
Rada Gminy Nielisz wprowadziła własny zapis stanowiący, że określone w uchwale stawki „pobiera się także” w razie usunięcia awarii. To właśnie takie samodzielne określenie okoliczności pobierania opłat zostało zakwestionowane.
Nie oznacza to jednak, że po rozstrzygnięciu Wojewody usuwanie awarii w pasie drogowym stało się automatycznie bezpłatne. Ustawa o drogach publicznych sama reguluje tę sytuację. Zgodnie z art. 40 ust. 14 w razie konieczności usunięcia awarii urządzenia obcego znajdującego się w pasie drogowym nie stosuje się zwykłego wymogu wcześniejszego uzyskania zezwolenia. Prowadzący roboty powinien natomiast niezwłocznie zawiadomić zarządcę drogi i uzgodnić z nim termin oraz powierzchnię zajęcia pasa. Następnie zarządca drogi, w drodze decyzji administracyjnej, określa warunki zajęcia pasa i jego przywrócenia do poprzedniego stanu oraz ustala wysokość należnej opłaty.
Dla mieszkańców i przedsiębiorców zasadnicze znaczenie ma więc to, że ich obowiązki finansowe nie mogą wynikać z regulacji przyjętej przez radę poza granicami ustawowego upoważnienia. Zasady postępowania w przypadku awarii wynikają z ustawy, a rada gminy może działać tylko w takim zakresie, w jakim ustawodawca przekazał jej kompetencję do ustalenia stawek.
Wojewoda: akt prawa miejscowego musi mieścić się w granicach delegacji
Rozstrzygnięcie dotyczące Nielisza pokazuje również szerszy problem związany ze stanowieniem lokalnego prawa. Sam fakt, że określone rozwiązanie może wydawać się praktyczne lub logiczne, nie oznacza jeszcze, że rada gminy może wpisać je do uchwały.
W przypadku aktu prawa miejscowego każda norma nakładająca obowiązki na mieszkańców, przedsiębiorców lub inne podmioty musi mieć odpowiednią podstawę ustawową. Jeżeli ustawodawca upoważnił radę jedynie do określenia wysokości stawek, rada nie może wykorzystać tego upoważnienia do samodzielnego regulowania przypadków, w których opłata ma być pobierana.
Wojewoda stwierdził więc nieważność § 2 ust. 5 uchwały Nr XXIV/153/2026. Pozostała część uchwały nie została objęta tym rozstrzygnięciem nadzorczym.
Gmina może zaskarżyć rozstrzygnięcie Wojewody Lubelskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie za pośrednictwem Wojewody, w terminie 30 dni od jego doręczenia.




