Skala niewiedzy tych ludzi dotycząca zakazu dyskryminacji i nękania w miejscu pracy jest niewiarygodna!

Artykuł 32 obowiązującej konstytucji stanowi jasno: „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu społecznym z jakiejkolwiek przyczyny”. Artykuł 18 (zn. 3a) kodeksu pracy precyzuje: „Pracownicy powinni być równo traktowani bez względu na przekonania polityczne czy przynależność związkową”. Niestety, wygląda na to, że powyższe zasady nie dotyczą części strajkujących nauczycieli. Bezpardonowo atakują swoich kolegów po fachu tylko dlatego, że zamiast strajkować zdecydowali się oni pomóc w przeprowadzeniu egzaminów.

Zasada równości oraz zakaz dyskryminacji przewidziane są w artykule 32 konstytucji. Zgodnie z treścią tego artykułu:

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

W powyżej cytowanym fragmencie konstytucji (norma generalna) oparcie znalazła m.in. zasada równego traktowania pracowników literalnie wyeksponowana w artykule 18 (zn. 3a) kodeksu pracy (traktowana jako norma szczegółowa). Zgodnie z jego treścią: 

„Pracownicy powinni być równo traktowani (…) bez względu na przekonania polityczne czy przynależność związkową”.

Warto odnotować, że zasada równego traktowania pracowników została potwierdzona przez Międzynarodową Organizację Pracy, która już w 1958 roku wydała konwencję w sprawie dyskryminacji w zatrudnieniu i wykonywaniu zawodu. Zgodnie z jej treścią wszelkie rozróżnienie, wyłączenie lub uprzywilejowanie oparte na poglądach politycznych lub pochodzeniu społecznym, które powoduje zniweczenie albo naruszenie równości szans lub traktowania w zakresie zatrudnienia lub wykonywania zawodu, winno być traktowane jako akt dyskryminacji i nie może być dozwolone.

W kontekście powyższego warto zadać pytanie – jak do powyżej wskazanych zasad opisanych w konstytucji, kodeksie pracy czy międzynarodowej konwencji, mają się działania nauczycieli, którzy z powodu odmiennych poglądów w sposób jawny dyskryminują i nękają w miejscu pracy swoich współpracowników? No bo jak inaczej nazwać szpaler ubranych na czarno strajkujących nauczycieli, który „witał” niestrajkujących pedagogów idących na egzamin, plakaty i hasła sugerujące, że „tylko świnie pilnują na egzaminie”, czy informacje wywieszane na drzwiach pokoju nauczycielskiego, które zakazują wejścia do środka nauczycielom nieuczestniczącym w proteście strajkowym?

Zasada równego traktowania oraz zakaz dyskryminacji to jedne z podstawowych wartości cywilizowanego świata. Ich naruszenie może powodować poważne konsekwencje finansowe dla jednostek organizacyjnych, na terenie których doszło do zachowań sprzecznych z powyższymi zasadami, a w skrajnych przypadkach niewykluczona jest nawetodpowiedzialność karna osób dopuszczających się tego rodzaju deliktów. 

Mam poważne wątpliwości czy strajkujący nauczyciele, którzy na terenie szkoły głoszą dyskryminujące wobec swoich współpracowników hasła, mają tego świadomość…

źródło: niewygodne.info.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top